Po rosyjsku... czyli parę przepisów od sąsiadów ze wschodu

Przepisy na każdą okazję.

Po rosyjsku... czyli parę przepisów od sąsiadów ze wschodu

Postprzez Polin » 21 sie 2009, 16:43

Nasi sąsiedzi z za Buga mają przepyszną kuchnię, podobną do naszej ale jednak inną dlatego zachęcam, jeśli ktoś posiada, do dzielenia się przepisami z tej kuchni.

Mój przepis jest na typowo rosyjskie danie czyli bliny, są one podobne do naszych naleśników z tą różnicą, że robi się je na drożdżach.

Kilka słów historii: Bliny to tradycyjne rosyjskie danie symbolizujące jasno świecące słońce. Powstały ok 1005-1006 roku, poprzednikiem blinów był kisiel owsiany, który gotując się na ogniu został zapomniany przez nieroztropnego kucharz. Masa owsiana podsmażyła się i przyrumieniła i tak powstały bliny.

Na Rusi od wieków pieczono bliny nie tylko z mąki owsianej a także z: pszennej, żytniej, gryczanej lub mieszane pszenno-gryczane. W domowej rosyjskiej kuchni bliny bardzo często były podawane z masłem, kawiorem (czerwonym lub czarnym), śmietanom, tatarem rybnym, śledziami czy powidłami. obecnie każdy wybiera sobie dodatki z którymi chce jeść a może to być na przykład rybny pasztet, skondensowane mleko, masło orzechowe czy tarty ser. Spotkałam się nawet z wersją z jajecznicą lub bliny pszenne z nutellą (pycha ! :) ).

Tekst pochodzi ze strony: gosudar.ru, tłumaczenie moje

Tyle o historii a teraz pora na przepis:

Bliny gryczane "Carskie"


Składniki:
    mąka gryczana - 2 szklanki
    mąka pszenna- 2 szklanki
    jajka- 3 sztuki
    cukier- jedna stołowa łyżka
    masło śmietankowe - 2 stołowe łyżki
    drożdże- 20-25 g
    mleko - 4 szklanki
    sól- pół łyżeczki do herbaty
    olej roślinny - stołowa łyżka

Sposób przygotowania:

    Do miski wsypujemy mąkę gryczaną, w garnuszku podgrzewamy lekko 2 szklanki mleka i rozpuszczamy w nim drożdże. Mleko z drożdżami dodajemy do mąki gryczanej, mieszamy tak aby nie było grudek i odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na ok. 10 - 15 min. aby drożdże wyrosły. Proponuje miskę z ciastem przykryć ściereczką, będzie lepiej rosło i nie przykleją się do ciasta żadne muchy, a ciasto mieszać drewnianą łyżką - podobno wtedy zawsze wychodzi. :D

    Po wyrośnięciu drożdży ciasto mieszamy i dodajemy resztę mleka i mąkę pszenną i dobrze mieszamy na gładką masę. Znów odstawiamy ciasto na 10 - 15 min. do wyrośnięcia.

    Po wyrośnięciu dodajemy do ciasta żółtka jajek, roztarte z cukrem i solą masło. Wszystko mieszamy i smażymy na gorącej patelni z odrobiną oleju.

??????? ?? ???????!

Mam nadzieję że posiałam wszystko wystarczająco zrozumiale i szczegółowo, aby każdy bez względu na poziom zaawansowania w sztuce kulinarnej mógł przyrządzić to pyszne rosyjskie danie i czekam na opowieści jak Wam poszło.

Pozdrawiam i życzę jeszcze raz smacznego,
Polin
Ton Mistrza Eliksirów wskazywał wyraźnie, że z czym jak czym, ale z trupami radzi sobie aż nadto dobrze. Oraz że są pewne granice śmierciożerstwa, których nie zamierza przekraczać, jak na przykład szczucie ludzi na śmierć śmierciotulą.

(ZZZ czyli pozytywna zoofilia)
Polin
 
Posty: 6
Dołączył(a): 28 mar 2009, 23:04
Lokalizacja: Otwock

Re: Po rosyjsku... czyli parę przepisów od sąsiadów ze wschodu

Postprzez Alexsandra » 21 sie 2009, 22:16

Bliny są pychaaaa! moja babcia jak przyjeżdża zawsze mi robi :D takie z masełkiem i solą jako dodatki lub z sosem... <pogrążona w marzeniach>
Patrzę na ten przepis i coś mnie się wydaje, że u mnie wykorzystywany jest jakiś inny. Ale kein Problem. Postaram się go załatwić, żeby było takie urozmaicenie :D
"Ze wszystkiego, co napisano, to tylko miłuję, co ktoś pisze własną krwią. Zbyt długo dusza moja głodowała przy ich stole; nie jestem tak jak oni wyćwiczony w poznawaniu niczym w rozgryzaniu orzechów. Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią."
Avatar użytkownika
Alexsandra
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 281
Dołączył(a): 07 maja 2009, 19:08
Lokalizacja: Rivendell

Re: Po rosyjsku... czyli parę przepisów od sąsiadów ze wschodu

Postprzez Polin » 23 sie 2009, 22:21

Z blinami tak jak z naszymi naleśnikami ile ludzi tyle przepisów:) Bardzo jestem ciekawa czym się różni przepis Twojej babci. Mi najbardziej smakują z nutellą lub ze śmietaną i konfiturami. Mniam
Ton Mistrza Eliksirów wskazywał wyraźnie, że z czym jak czym, ale z trupami radzi sobie aż nadto dobrze. Oraz że są pewne granice śmierciożerstwa, których nie zamierza przekraczać, jak na przykład szczucie ludzi na śmierć śmierciotulą.

(ZZZ czyli pozytywna zoofilia)
Polin
 
Posty: 6
Dołączył(a): 28 mar 2009, 23:04
Lokalizacja: Otwock

Re: Po rosyjsku... czyli parę przepisów od sąsiadów ze wschodu

Postprzez Alexsandra » 19 paź 2009, 20:03

W końcu uzyskałam przepis :D Przepraszam tylko, ze jest niedokładny. Przekazywany z pokolenia na pokolenie i robiony "na oko". Bliny są bardzo syte. Ja po trzech już odpadam.

Przepis:
1 jajko rozbić
1/2 litra mleka
sól
ok. 2dag drożdży
mąka

z tego co się dowiedziałam, to ciasto robimy tak jak te na naleśniki. Czyli w misce mieszamy razem jajko, podgrzne mleko, sól, drożdże. Potem dodajemy mąkę. Znów mieszamy. Odstawiamy do wyrośnięcia. Gdy ciasto podrośnie możemy smażyć.

Patelnię należy WYSMAROWAĆ olejem.

Dobry do tego jest "sos":
boczek w plasterkach podsmarzyć, dodać do niego cebulę, sól i pieprz. Gdy będzie gotowe wlewamy do patelni śmietanę. Możemy przelać do jakiejś miseczki, żeby było wygodniej.

Jak ktoś leniwy to polecam gorące bliny posmarować masłem, tak żeby się roztopiło i posypać solą.

Pycha :D

Smacznego
"Ze wszystkiego, co napisano, to tylko miłuję, co ktoś pisze własną krwią. Zbyt długo dusza moja głodowała przy ich stole; nie jestem tak jak oni wyćwiczony w poznawaniu niczym w rozgryzaniu orzechów. Wolność miłuję i powietrze ponad rześką ziemią."
Avatar użytkownika
Alexsandra
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 281
Dołączył(a): 07 maja 2009, 19:08
Lokalizacja: Rivendell


Powrót do Kuchnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron