List do nadziei

Wasza poezja.

List do nadziei

Postprzez Heidi » 05 maja 2010, 22:29

Nadziejo...
Matko.
Co z nami robisz?

Mamisz nasze uszy
mydlinami swoich słów.

Motasz nasze usta,
dając fałszywą nadzieję.

Zamykasz nasze oczy,
nie pozwalając dostrzec prawdy.

...tak bardzo zły
nieczuły
jest ten świat...

Lepsze Jutro?
Co to jest?
Nigdy...
Nie spotkałam go.


Jutro zawsze przychodzi,
Jutro nigdy nie gubi się
w drodze do nas.


...Nadziejo?...
Chronisz swoje dzieci.

bez ciebie nie przeżyłabym jednego
jednego Dzisiaj.
Zapraszam: moje prawie wszystkie teksty (te lepsiejsze), w większości Marvel.
Bo Marvel jest fajny.
Avatar użytkownika
Heidi
Przejściowy Pokój
Przejściowy Pokój
 
Posty: 23
Dołączył(a): 12 lut 2009, 23:22
Lokalizacja: Racibórz

Re: List do nadziei

Postprzez Draconia Maleficia » 07 maja 2010, 06:16

Oooo, tu się wyżyję xP
Nadzieja matką głupich... Wszyscy o tym doskonale wiemy, a jednak bardzo chętnie chwytamy ją i przytulamy do serc. O dziwo nawet wtedy, gdy rozum mówi "odpuść"...
Czemu? Czemu coś tak niepewnego, delikatnego niczym mgła, ma nad nami władzę, w ciemny kąt spychając zdrowy rozsądek?
O ile łatwiejsze byłoby życie bez niej... Ilu nieprzemyślanych decyzji, słów, porywów serca można by uniknąć. Ile bólu sobie oszczędzić.
Idril napisał(a):Zamykasz nasze oczy,
nie pozwalając dostrzec prawdy.


Nadzieja jest kochanką złudzeń... Nawet gdy prawda daje nam z liścia, my wciąż uparcie powtarzamy "nie uwierzę w to". Nadzieja- zmieniacz faktów. Wszystko można nagiąć tak, by pasowało do ram naszych marzeń, och taak... Ilu trzeba zderzeń z ziemią, by kazać jej odejść, wyrwać z siebie, bezlitośnie zabić, gdy tylko usłyszymy jej nieśmiały szept?
Idril napisał(a):bez ciebie nie przeżyłabym jednego
jednego Dzisiaj.


Jednak, niestety, jest nieśmiertelna.
Piękny wiersz, słońce:-)
Drac.
Draconia Maleficia
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 386
Dołączył(a): 08 mar 2010, 00:59
Lokalizacja: Józefów

Re: List do nadziei

Postprzez Kaela Mensha » 09 maja 2010, 10:10

Och, jakże piękny i prawdziwy ten wiersz.
Nadzieja, możnaby ją opisywać w tak wielu barwach, Tobie się to udało. Często nas
złapie w swoje sidła daje złudzenie, że jest dobrze, tak jak być powinno, a potem
nagle dostajemy cios, że to wszystko to tylko ułuda i nieprawda. Nadzieja. Ma tak
różne oblicza.
Jest też przejawem dobra, oczekiwania na coś wspaniałego.
Jest tu dużo emocji, tych dobrych i złych, ale jak to w życiu bywa zawsze są one
różne. Bardzo mi się podobało.
Pozdrawiam,
Kaela Mensha
 


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron