Legenda o Trollu

Wasza poezja.

Legenda o Trollu

Postprzez MissMayers » 22 lut 2011, 15:33

Napisane na konkurs organizowany przez moje miasto - potrzebowano jakiejś nowej legendy o Gostyninie. :)
Nie zostałam doinformowana co do tematyki - to miała być legenda związana z naszym zamkiem...
Ludzie powiadają, że w każdej legendzie jest ziarenko prawdy - oto w mojej są nawet dwa ziarenka, zapewniam was!
Pisząc o zamku musiałabym jedynie zmyślać!!!


GOSTYNIŃSKA LEGENDA

Świat był wtedy młody, zieleniły się lasy,
Ziem Gostynińskich nie nazwały jeszcze czasy,
Gdy sławiła się wśród krain karczma wesoła
- przydrożny przybytek Mistrza Kuchni Dzięcioła.
Gospodarz szanowany, lubiany wielce był,
Podziwiano w okolicy kunszt jego, styl!
Piekł ciasto chrupiące i chleb jasny, kremowy.
W karczmie przy miodzie prowadzono rozmowy
O dawnych bohaterach, codziennych wypadkach,
O dalekich podróżach i północy statkach.
Dnia Pewnego, gdy roku już kładły się cienie,
Dziwny wędrowiec Dzięcioła odwiedził ziemie.
Do domu Mistrza Kuchni złe On przyniósł wieści,
Bardzo zlękły wszystkich mówione przezeń treści!
Opowiadał o trollu co z gór przywędrował,
I w głębinach lasu na ludzi czatował!
Trwoga zawrzała w okolicach gospody,
Dzięcioł nie nadążał nalewać mocnej wody
Tym co się zebrali by sprawie tej zaradzić,
Omówić jak tu wroga odnaleźć i zgładzić!
Mistrzowi Dzięciołowi smutno tedy było,
Rozmyślał jak trolowi samotnie się żyło,
Żałował nieco tego stwora szkaradnego,
Włóczącego się i zewsząd przepędzanego?
Gdy goście się rozeszli, zmęczeni radzeniem,
Gospodarz zamiast spaniem, zajął się pieczeniem,
Przygotował ciasto z nadzieniem owocowym,
Danie to było jego dziełem popisowym!
Z ciasta pełnym koszem, ruszył w ciemny las.
Z dzbanem piwa złotego zatkniętym za pas.
I bardzo długo szukał trolla samotnego,
Znalazł go przed rankiem ? starego, zgarbionego.
Troll rzekł ? ?Idź precz człowiecze, nie widzisz jakim zły?
Mam grubą, mocną skórę i ostre, długie kły!?
Dzięcioł zaczął w głos się śmiać, bo odważnym był!
?Ty skórę masz cieniutką i zęby słabe też,
Tylko tym potrafisz straszyć? Lepiej cicho leż!
Nie boję się twej złości, twych klątw nie lękam się
Nie masz Ty niczego co by wystraszyło mnie!?
Na to ten, trzęsąc się wybuchnął płaczem trollim!
?Ach, nikt nie lubi mnie, a to tak bardzo boli!
Ja naprawdę nie jem mięs, nigdy, przez cały rok,
I nie jestem groźny, zły kiedy zapada zmrok!
Tak chciałbym dłonie gładkie, chód lekki posiadać,
Językiem pięknym i uczonym biegle władać?
Dnie przesypiam w norach, w samotności trwam,
Tułam się gdy zmierzch zapada, tułam tu i tam?
Rzekł mu Dzięcioł ? ?Hej głuptasie już nie mazgaj się!
Do gospody ze mną pójdziesz, za minuty dwie!
Masz tu ciasta z owocami, spróbuj, otrzyj łzy,
Nim ruszymy żwawo w drogę piwa łyknij trzy!?
Troll wnet zmienił minę, uśmiechnął się radośnie,
Usiadł wraz z Dzięciołem przy starej wielkiej sośnie.
Stwierdził bardzo szybko, że ciasta tak dobrego
Nigdy nie próbował, i piwa tak złotego!
Słońce już wstało gdy w karczmie się zjawili,
Ludzie widokiem trolla wielce się dziwili,
Lecz spostrzegli, że nie ma czego się obawiać
i zaczęli powitanie mu wnet wyprawiać!
Siup! wtedy stał się cud i Troll jakby wyładniał,
Stał się mniej straszliwy ? z radości odmłodniał!
Nazwał okolice gospody Gostyninem,
Tu go ugoszczono i częstowano winem,
Piwem, chlebem, ciasteczkami, rogalikami,
Śmietaną, serem, warzywami, owocami!
Od Dzięcioła wielki pokój w prezencie dostał,
I do końca dni swych w Gostyninie został!
Mistrza Kucharskiego nowej sztuki nauczył,
Piec ciasto orzechowe - i tak go utuczył,
Że nasz Gospodarz się zrobił ogromny jak słoń,
A przy Jego dłoni, mała była Trolla dłoń!
Spoiler: pokaż
http://www.youtube.com/user/NicoleMayers
<< Wchodzisz na własną odpowiedzialność!
Avatar użytkownika
MissMayers
Nawiedzony Romantyk
Nawiedzony Romantyk
 
Posty: 59
Dołączył(a): 22 maja 2009, 19:41

Re: Legenda o Trollu

Postprzez Draconia Maleficia » 23 lut 2011, 19:38

Ha ha haaa! Ubawiłam się:) Bardzo, bardzo fajna przypowiastka, ma sens, i wszystko jest ładnie do rymu ułożone.
Jak to nieraz pozory mogą mylić. Mądry ten kucharz, gdyby i on się wystraszył, biedny troll dokończyłby swych dni w samotności... Czasem warto dać komuś szansę i poznać go osobiście, nie kierować się zdaniem innych;)
Zamek w Gostyninie kojarzę, w sumie pochodzę z tamtych okolic...
Życzę Ci dużo Wena, pisz więcej takich utworów:*
Drac.
Draconia Maleficia
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 386
Dołączył(a): 08 mar 2010, 00:59
Lokalizacja: Józefów

Re: Legenda o Trollu

Postprzez morgan » 01 mar 2011, 13:40

O, kurczę, bardzo fajna! I do tego bajka! Rymowana, z morałem, zabawna... mm.
Cóż, do treści się nie przyczepię, była oryginalna, taka... trollowata ;) Gdzieniegdzie złapałam parę zgrzytów rytmicznych, ale da się to przegryźć, nawet bez miodu.
Nadawałoby się do książki o legendach miejscowości polskich, oj, nadawało...

Cóż mam powiedzieć? Powodzenia i chciałabym zobaczyć więcej takich utworów w Twoim wykonaniu!
Gadające głowy
Zanim dodacie temat, przeczytajcie: slash i f-f.
Avatar użytkownika
morgan
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 396
Dołączył(a): 12 maja 2009, 22:59
Lokalizacja: z podświadomości


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron