na chwile ? na zawsze

Wasza poezja.

na chwile ? na zawsze

Postprzez Tetris » 20 cze 2012, 16:59

na chwile ? na zawsze

gdy nagle mrok na ziemię spadnie
zatrzyma szybki potok słów
w niemym spojrzeniu Cię odnajdę
już tylko gestem do mnie mów

gdy słowa w gardle zawieszone
przyćmione w jasnym blasku świec
tak jak oddechy płytkie ściszone
znajdą mieszkanie na dnie naszych serc

a kiedy świt nas zbudzi wreszcie
gdy znowu oczy złączą się
uczucia zamknę w jednym geście
na zawsze rozstaniemy się
Przestańmy rozliczać świat, a zacznijmy rozliczać siebie.
Tetris
Współczesny Niemowlak
Współczesny Niemowlak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 cze 2012, 16:44

Re: na chwile ? na zawsze

Postprzez Draconia Maleficia » 15 lip 2012, 18:45

Hmmm. Czytając to mam tylko jedno skojarzenie. Pamiętnik nastolatki :) Takiej mniej więcej w wieku gimnazjalnym. Nie wiem czy było to zamierzone? Pierwsza zwrotka fajna, nie ma się do czego przyczepić. Nawet ładny był fragment o niemym spojrzeniu i mówieniu gestem - czymś, co w miłości jest przecież tak ważne. Druga również mi się podobała, była bardzo... poetyczna :D Właściwie tylko ta ostatnia obudziła we mnie to skojarzenie z pamiętnikiem, może dlatego że jakieś sto lat temu sama wypisywałam podobne frazy koledze który mi się podobał, właśnie w pamiętniku:) Lekki wiersz, czyta się jednym tchem. Może nie jest jakichś szczególnie wysokich lotów, w ostatniej zwrotce rymy już naciągane, powtórzenie słowa "się", ale... może być.

Weny.
Draconia Maleficia
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 386
Dołączył(a): 08 mar 2010, 00:59
Lokalizacja: Józefów

Re: na chwile ? na zawsze

Postprzez psota » 20 lip 2012, 12:24

Wiersz jest prosty, ale uroczy. W centrum jest uczucie. To ono sprawia, że cały świat jest mu podporządkowany. Początek, gdy "mrok na ziemię spadnie" i koniec związany z rozstaniem łączą się w całość, gdzie natura staje się pejzażem dla emocji człowieka.
Ujął mnie wers z "słowami w gardle zawieszonymi" - to tak jakby stały nad przepaścią, nie wiedząc, czy wypłynąć, czy tkwić, czy po prostu pełne wahania.
Natomiast "mieszkanie na dnie serc" kojarzy mi się z piosenką Andrzeja Piasecznego - "Most na serca dnie".
Zaś cały Twój utwór jest melodyczny, co związane jest z rymami przeplatanymi, żeńskimi i regularnymi. Całkiem spore brawo, bo mimo że słowa są proste, ale ładnie składają się w całość i nic nie jest upchane na siłę (tak by był do rymu).

W centrum postawiłaś gesty nieme, a wymowniejsze. Nie wiem do końca gdzie kryje się ta tytułowa "chwila" - to te owe gesty? - Bo "zawsze" dobitnie ujawnia się na końcu.

Weny
Psota
psota
Administrator
Administrator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 425
Dołączył(a): 11 lut 2008, 21:11
Lokalizacja: Stalowa Wola


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron