Odmęt JA-łowości

Wasza poezja.

Odmęt JA-łowości

Postprzez Rigeric » 11 paź 2012, 18:29

Starszy wiersz napisany pod wpływem Gombrowicza ;>. Takie jedno wielkie NIC :). Ale poczytajcie.

Odmęt JA-łowości

czym jestem JA
w perspektywie czasu
w kilometrze groteskowych spalin
codziennej chmurze absurdu
zawieszonej nad mym okiem ciszy?
siedzę JA
lecz czym jest to ?JA??

jestem tortem bez niemej nazwy
jestem zeszytem z 96 kartkami w kratkę
w formacie A4
trzymam kotwicę niedowagi żył
krew rozciąga purpurowy kobierzec
nad zepsutą przez chwilowy śnieg ?
starcie trybów ?
wątrobą
nic nie jest zegarkiem!...

JA JA JA
po trzykroć JA
cokolwiek ?JA? znaczy

jestem sześcianem z przyciętym wąsikiem
szczęściarzem z przyciętym wąsem
równomiernie rozprowadzonym cementem z przyciętym włosem ?
na bezludnej wyspie
atramentowego kleksa bez pokrycia

od przodu do tyłu
od tyłu do przodu
JA JA JA JA JA TY!
egocentryzm wtórny
bezimienność ?JA?

czekam jak pies bez ogona
jestem ?JA?
pogłaszcz ?JA?
daj rękę ? liżę
zabierz rękę - gryzę
trzymam sierść sztywno
wskazówki ?JA? płyną
fala trawi żyły maligną
ziemistego ?JA??
c?est l?art!*
zamknięte w słoiku lunatyczne ?JA??

Rzeszów, 3 stycznia 2012


*c?est l?art! (fr.) - to sztuka!
Oś czasu dla ciała poety zmierza nieubłaganie w prawo, oś czasu dla jego duszy biegnie tylko w dół lub w górę, lecz wiecznie jest młoda...

Poezja nie jest dla poetów.
Poezja jest dla adresatów...
Avatar użytkownika
Rigeric
Antyczny Władca Czasu
Antyczny Władca Czasu
 
Posty: 123
Dołączył(a): 11 cze 2012, 13:53
Lokalizacja: Rzeszów ;).

Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron