Panie...

Wasza poezja.

Panie...

Postprzez rurencja93 » 13 lut 2013, 22:26

Natchniona przez Popielec mimo, iż nie byłam w kościele. :)

Panie, jeśli istniejesz
wspomóż nas samotnych!
Łzy otrzyj, serca otul nadzieją
daj promyk szczęścia,
oświetl drogę,
gdy kroczymy po mrocznej stronie.
Panie, jeśli istniejesz
nie daj wkraść się złu do serc naszych.
Miej litość nad grzesznikami
chociaż nie mają skruchy.
Panie, jeśli istniejesz wybacz Nam
ignorancje Twoich przykazań,
zwątpienie w Ciebie.
Jesteśmy tylko ludźmi tak jak i Ty kiedyś byłeś?

AMEN.
[...] niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca.
"Cień wiatru" Carlos Ruiz Zafón


Znikam na jakiś czas, matura już niedługo....


"Przeznaczeniem inteligentnego człowieka jest samotność."
Tadeusz Konwicki
Avatar użytkownika
rurencja93
Nektar Młodości
Nektar Młodości
 
Posty: 34
Dołączył(a): 15 sty 2013, 14:54
Lokalizacja: Czarnobyl Village

Re: Panie...

Postprzez psota » 23 lut 2013, 13:23

Główne zalety Twojego utworu to prostota i emocje w nim tkwiące. Pojawia się pewna wątpliwość, czy Pan jest tym ludzkim, bliskim ludziom, czy może jest gdzieś ponad, pozaziemski i niejako oddalony od człowieka. Ale widzę tutaj też mało pokory i dużo własnej pych w podmiocie lirycznym. Jest on na pozór skruszony i pokorny, ale żąda litości, oddalenia zła, bez własnego wysiłku. Pan, jako ten który wybacza wszystko, niejako całkiem dostosowany. Wiersz - modlitwa wydaje się prośbą o coś bardzo ważnego, ale bez żadnej formy poprawy, zmiany i wymagania od siebie. ; ) Przynajmniej jak tak czuję, jak to czytam.

Literacko wiersz nie jest specjalnie metaforyczny czy zaskakujący jakąś barwą lub grą słów. Jest tak po prostu prosty. Brakuje w nim też jakiejkolwiek rytmiczności.
psota
Administrator
Administrator
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 425
Dołączył(a): 11 lut 2008, 21:11
Lokalizacja: Stalowa Wola

Re: Panie...

Postprzez Draconia Maleficia » 24 lut 2013, 13:25

Dobra, zacznę od tego, że z reguły nie czytuję utworów o charakterze religijnym, jednak po tytule nie zorientowałam się o co chodzi, prędzej spodziewałam się wiersza o kobitkach :P A jak już przeczytałam tytuł, to poleciała i reszta... Co mogę o tym powiedzieć?
Hm, taką modlitwę można by usłyszeć w pierwszym, lepszym kościele. W dodatku najwyraźniej modlitwa agnostyka :D
Panie, jeśli istniejesz


Nic szczególnego, nic, co zapada w pamięć. Ot, prośba człowieka o to by mu było w życiu lepiej. Było tu jednak coś, co budzi we mnie pozytywneuczucia. Chodzi o tę frazę:

Panie, jeśli istniejesz wybacz Nam
ignorancje Twoich przykazań,
zwątpienie w Ciebie.
Jesteśmy tylko ludźmi tak jak i Ty kiedyś byłeś?


Na pewno podoba mi się sposób, w jaki pomiot liryczny ujmuje podstawowy problem ludzkości. Brak skruchy, brak zastanowienia się nad swoimi poczynaniami, wewnętrznego rachunku sumienia, bo tak, prawdę mówiąc, nie zastanawiamy się w KAŻDEJ sytuacji, czy postępujemy zgodnie z boskimi prawami. Kto z nas robiąc coś, myśli czy łamie któreś z przykazań? Ano właśnie, prawie nikt. Ale jednocześnie nie chcemy aby nasze uczynki źle nam poczytano, pragniemy wybaczenia, tak jakby trochę "na zaś", chcemy zrozumienia dla naszych ludzkich słabości. To takie... zwyczajne ;)
Podsumowując: jak na utwór o takiej tematyce, podobało mi się;)

Pozdrawiam.
Draconia Maleficia
Imperator ExLibris
Imperator ExLibris
 
Posty: 386
Dołączył(a): 08 mar 2010, 00:59
Lokalizacja: Józefów


Powrót do Poezja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron